Sojusz Lewicy Demokratycznej - Porozumienie Społeczne!

Beata Urbańska Adrian Kaczmarek Tomasz Lewandowski Antoni Szczuciński Katarzyna Kretkowska
Strona główna » Wydarzenia » Kaczmarek: Zimowe utrzymanie dróg - oszczędności i ekologia

Wydarzenia

Kaczmarek: Zimowe utrzymanie dróg - oszczędności i ekologia

Kaczmarek: Zimowe utrzymanie dróg - oszczędności i ekologia

Środek kalendarzowej zimy, jak na razie w miarę bezśnieżnej zimy. W tym roku są to na pewno sprzyjające okoliczności, szczególnie biorąc pod uwagę zmniejszenie budżetu Zarządu Dróg Miejskich na tzw. zimowe utrzymanie dróg o 1/3 z 31 mln zł w roku 2011 do 21 mln zł w roku obecnym.

 

 

 

 

Warto przyjrzeć się jak oszczędności wyglądają w szczegółach, zwłaszcza, że nie ma gwarancji utrzymania się korzystnej pogody. Warto zwrócić uwagę, że koszt utrzymania dróg zimną na poziomie około 20 mln zł ostatni raz w Poznaniu notowaliśmy w roku 2008, w następnych latach były to koszty 29 mln w 2009 roku, 33 mln w 2010 roku i wspomniane już 31 mln w roku ubiegłym. Na czym polega więc zmniejszenie planowanych wydatków? Zmniejszono przede wszystkim liczbę sprzętu do odśnieżania i tak liczba pułgoposypywarek spadała z 49 w stosunku do roku ubiegłego do 27 będących w gotowości obecnie, zwiększono natomiast ilość samochodów ciężarowych z pługiem z 12 do 21. Zmniejszenie ilości sprzętu skutkuje oczywiście wydłużeniem czasu w którym można oczekiwać odśnieżenia ulic. Poznań podzielony jest na 4 strefy: strategiczną, podstawową, lokalną I stopnia i lokalną II stopnia. Czas odśnieżenia od wystąpienia opadów w strefie strategicznej to 1,5 do 2 godzin, w podstawowej to już czas 4 do 4,5 godziny w kolejnej trzeba przygotować się na czas 9 do 10 godzin a w lokalnej II stopnia powyżej 10 godzin.

 

Przyjęto taki schemat działania, że cały sprzęt używany jest w jednej strefie po zakończeniu pracy w lokalizacji wyższego stopnia przechodzi na kolejną o niższej randze. Jest to o tyle dobre założenie, o ile np. po zakończeniu pracy w strefie podstawowej nie trzeba będzie powrócić do strefy strategicznej ze względu na kolejne opady. Strefy lokalne mogą wtedy pozostać bez sprzętu i odśnieżania przez dłuższy czas. Strefa strategiczna to 268 km dróg w Poznaniu i jest to o 28 km mniej niż w zeszłym roku, wchodzą do niej wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie, główne ulice łączące osiedla z centrum, drogi wylotowe z miasta oraz dojazdowe do szpitali. Strefa podstawowa dotyczy 243 km dróg, przesunięto do niej 17 km ulic ze strefy strategicznej, dotyczy ona dróg po których jeżdżą autobusy komunikacji miejskiej, drugorzędnych ulic łączących osiedla z centrum oraz drugorzędnych tras wylotowych. Strefy lokalne I i II stopnia to 314 km dróg, dziwić tutaj może przesunięcie około 10 km dróg ze strefy strategicznej do strefy lokalnej I stopnia. Strefy lokalne to głównie utwardzone drogi gminne.

 

Zimowe utrzymanie dróg miało dotychczas jeszcze jeden aspekt – zwiększanie dawek soli zużywanej do posypywania dróg. Ze względu na ostrą zimą zeszłego roku Poznań był już na granicy zużycia soli na metr kwadratowy, który dopuszczają przepisy o ochronie środowiska. Zmiana koncepcji polegająca na zwiększeniu częstości odśnieżania mechanicznego kosztem zmniejszenia posypywania solą jest dobrym pomysłem, zagrożeniem jest tutaj jednak mała ilość sprzętu, która może nie wystarczyć do realizacji tego ambitnego celu. Należy pamiętać, że sól ma fatalny wpływ na nawierzchnię ulic karoserię, podwozia i opony samochodów i obuwie poruszających się po ulicach oraz stan latarni, słupków i ogrodzeń znajdujących się przy drogach. Największe jednak starty częste używanie soli powoduje wśród zieleni miejskiej. Posypane solą ulice powodują powstanie aerozolu solnego, który ma zabójcze działanie dla roślin zarówno tych mniejszych (krzewy ozdobne), jak i całych drzew zlokalizowanych przy ulicach. Powoduje to również określone koszty. Wartość odtworzenia zieleni po sezonie zimowym w roku 2010 wyniosła około 1 mln zł, wiosną 2011 roku, ze względu na duże użycie soli były to już 2 mln zł. Ważne jest też podejmowanie takich działań jak zakładanie mat słomianych czy stosowanie opasek z kruszywa lub z granitu mających odgradzać roślinność od soli i aerozolu solnego. Kluczowym jest jednak tutaj zmniejszenie ilości soli wysypywanej na poznańskie ulice.

 

Pozostaje mieć nadzieję, że w wypadku wystąpienia większych opadów śniegu w drugiej połowie zimy, pieniądze zaoszczędzone w styczniu pozwolą na skuteczniejsze odśnieżanie mechaniczne ulic, niż było to zaplanowane.

cms83
Radni Sojuszu Program Wydarzenia Inicjatywy Sojusz dla Poznania Kontakt
Projekt i wykonanie: design83